STU Ergo Hestia S.A.

1:39 pm Inne | , |

STU Ergo Hestia S.A.

Paliwo, przeglądy, wymiana opon, aktualne naprawy, ubezpieczenie – koszty użytkowania samochodu, to pokaźna pozycja w portfelu każdego kierowcy. Pragnąc je okroić, tankujemy na tańszych stacjach, wykonujemy naprawy na zamiennikach w zaprzyjaźnionych zakładach i staramy się podróżować bez zbytnich kosztów. Kiedy jednak nadchodzi czas kupna ubezpieczenia po wielokroć automatycznie przeciągamy polisę u obecnego ubezpieczyciela, nie weryfikując innych ofert na rynku. Tymczasem OC i AC to pozycje, na jakich można wiele zaoszczędzić. Dlatego warto wiedzieć, jak można ograniczyć składkę za polisę. Przede wszystkim wypada pilnować momentu, w jakim nasza niniejsza polisa OC dobiega końca. To bowiem – wyłączając parę przypadków wyznaczonych w ustawie – jedyny moment w roku, kiedy możemy zmienić zakład ubezpieczeń i tym samym zdobyć okazję na tańsze ubezpieczenie. Jeśli nie wypowiemy OC przed jego upływem – najpóźniej jeden dzień przed końcem istnienia obecnej polisy – ubezpieczenie mimowolnie przedłuży się na kolejne 12 miesięcy. Jest to norma wynikająca z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i z przykrością muszę stwierdzić nie ma od niej odwrotu. Co więcej, jeżeli zdecydujemy się na wypowiedzenie ubezpieczenia – powinniśmy dostarczyć je ubezpieczycielowi na piśmie. Z tej przyczyny najpoprawniej zapisać należytą datę w kalendarzu i, widząc, że ubezpieczenie dobiega końca, z wyprzedzeniem porównać oferty na rynku. Można też zostawić numer w wybranej firmie, która w odpowiednim momencie przypomni nam o kończącym się OC. O kwocie, jaką zapłacimy za OC i AUTO CASCO decyduje także sposób w jaki prowadzimy auto. Reguła jest prosta: kto jedzie bezpiecznie, płaci skromniej. Z tej przyczyny jeśli interesuje nas tanie ubezpieczenie samochodu nerwy za kierownicą najodpowiedniej trzymać na wodzy. Ubezpieczyciele cenią kierowców jeżdżących bezpiecznie, przyznając im zwykle po 10% zniżki za każdy rok bezkolizyjnej jazdy. Tego gatunku upusty przeważnie można co więcej przenieść w razie zmiany ubezpieczyciela. Tym samym, jeśli podczas wielu lat korzystania z usług jednej firmy wypracowaliśmy np. 50 procent ulgi, w razie zmiany towarzystwa ubezpieczeń uzyskamy co najskromniej taką samą zniżkę jak dotąd. Coraz więcej ubezpieczycieli dopuszcza również przenoszenie zniżek z OC na AC. Tym samym, jeżeli jeździmy bez uszczerbku, możemy oczekiwać nie tylko na tanie OC, ale także na zmniejszenie stawki za AUTO-CASCO. Znaczącym szczegółem wpływającym na cenę ubezpieczenia jest też wiek i doświadczenie kierowców auta – im większy staż za kółkiem, tym większa sposobność na atrakcyjną cenowo polisę. Firmy ubezpieczeniowe niejednokrotnie rozpoczynają też współpracę z partnerami biznesowymi, tworząc z nimi wspólne oferty. Atrakcyjną formą jest bancassurance, czyli współpraca ubezpieczyciela z bankiem, wskutek jakiej interesanci zdobywają preferencyjne oferty na przykład na ubezpieczenia komunikacyjne. W następstwie tego w poszukiwaniu tańszego OC powinno się sprawdzić, czy na przykład bank, w którym mamy konto osobiste, współpracuje z firmą ubezpieczeniową. Dla wzoru interesanci ING Banku Śląskiego otrzymują w Liberty Direct 10% zniżki na ubezpieczenia komunikacyjne. Dzięki takiemu rabatowemu możemy zarobić nawet kilkaset złotych jeżeli np. kupujemy OC i AC. Z kolei, tańszą polisę AUTO CASCO będzie prościej kupić jeżeli podróżujemy dobrze asekurowanym pojazdem, cieszącym się niedużą popularnością wśród złodziei. Większość ubezpieczycieli docenia ten fakt i świadczy niższe stawki dla ich posiadaczy. Poza dobraną marką, o oszczędności na składce zadecyduje również lokalizacja, gdzie na ogół parkujemy auto. Jeśli jest to garaż względnie parking strzeżony – wówczas zapłacimy mniej. Pod tym samym kątem towarzystwo ubezpieczeń oceni też zabezpieczenia antywłamaniowe pojazdu. Tu z kolei niezmiernie istotne są różnego typu specjalne drzwi, zamki, alarmy, a w szczególności wszelkie współczesne technologie pozwalające zlokalizować auto. Jednak nawet takie udogodnienia nie będą miały znaczenia, jeśli posiadacz samochodu nie będzie pamiętał o zachowaniu koniecznych środków rozwagi, jak np. domykanie okien, drzwi tudzież bagażnika, a przede wszystkim pilnowanie kluczyków.

Ergo Hestia

Kierownictwo Towarzystwa Ubezpieczeniowego Ergo Hestia na radzie prasowej pochwalił się owocami wcielenia nowego planu obsługi petenta. Firma doszła w swoim czasie do morału, iż najważniejszym detalem rentowności, który wpływa na wizerunek towarzystwa ubezpieczeń nie są warunki sprzedaży polis, lecz metoda likwidacji szkód. Po pierwsze więc, usprawniono dwudziestoczterogodzinny system raportowania szkód na aparat telefoniczny. Po drugie, przyspieszono dotarcie opiniodawców do interesanta (nie dalej aniżeli w ciągu 48 godzin). Po trzecie, zrezygnowano z biur regionalnych i wykreowano centralne Biuro Likwidacji Szkód, do jakiego w postaci elektronicznej dochodzą materiały od opiniodawców. Po czwarte, w serwisie internetowym jednostki włączono pierwszą w kraju ewentualność pogadania z wirtualnym pracownikiem o imieniu Hubert, który odpowiada na pytania o procedury powiązane z likwidacją szkód. Na szczęście jest dozwolone też kontaktować się z żywym człowiekiem i w wszelkiej chwili otrzymać informację na temat istniejącego stanu likwidacji szkody. Jednym z skutków takiego procesu jest horrendalne zwiększenie szybkości terminu likwidacji szkód, jaki w tej chwili wynosi niewiele ponad 30 dni. Tu zaleca się niemniej dojrzeć, że w sytuacji, kiedy cała procedura obsługi szkody leży po stronie towarzystwa ubezpieczeń, a kontrahent ma zaledwie ją zgłosić, jest to i tak dłużej aniżeli ustawowy termin wynoszący maksymalnie 30 dni. Najciekawszym niemniej rozstrzygnięciem które proponuje Ergo Hestia jest (w ramach auto-casco) likwidacja niektórych, niedużych szkód bez niezbędności oczekiwania na oględziny przez rzeczoznawcę. W przypadku takich zajść jak przykładowo wybicie szyby bądź uszkodzenie zamka w trakcie włamania itd., jeżeli szkoda nie przekracza 1500 złotych, starczy wysłać do spółki fakturę za dokonaną naprawę. Tworzy to oczywiście sposobność nadużyć, ale per saldo towarzystwo ubezpieczeń oszczędza na kosztach pracy i dojazdu rzeczoznawcy. Bez wątpienia bardzo wysokie wydatki wcielenia systemu Ergo Hestia wynagradza sobie m.in. oszczędzając na wypłatach: spadła ilość zdarzeń ubezpieczeniowych, zmniejszyła się przeciętna wielkość wypłacanego odszkodowania oraz wzrosła liczba kontrahentów odnawiających swe polisy w tej spółce.

Ergo Hestia

Odnosząc się do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych przekazujemy poniższe tłumaczenia, które mają na celu w zrozumiały sposób ukazać w/w problematykę. W zależności od rodzaju ubezpieczenia terminy likwidacji szkody limitowane są w odmiennych aktach prawnych. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej właścicieli samochodów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w art. 14 ustęp 1 ust. z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ufg i P.b.u.k. (Dziennik ustaw Nr 124, pozycja 1152 ze zm.) zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do zapłaty świadczenia w czasie 30 dni licząc od dnia złożenia ogłoszenia o szkodzie. Zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu, o ile w tym czasie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności potrzebnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń czy też wielkości zadośćuczynienia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu stosownej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w czasie 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o zdarzeniu. Ustawa przypuszcza jeden wyjątek od tej zasady – przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w przypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też wyznaczenie wielkości świadczenia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, towarzystwo ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zrealizowania postępowania wyjaśniającego we osobistym aspekcie i wykorzystanie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do świadczenia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezspornej, przy czym jej przyjęcie nie kończy drogi do dochodzenia późniejszych żądań. Dochodzenie tych roszczeń nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się obu stron. W wypadku wypłaty kwoty bezdyskusyjnej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem podkreślić, że nie stanowi ona pełnego spełnienia zgłaszanych roszczeń. W wypadku niemożności spełnienia żądań poszkodowanego w całości lub w części w czasie 30 dni zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać na piśmie przyczyny zwłoki, jak również zakładany termin zajęcia krańcowego stanowiska co do zapłaty zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 14 ustęp 3a powołanej poprzednio usta., w przypadku niewypłacenia przez zakład ubezpieczeń zadośćuczynienia w przewidzianych terminach lub niespełnienia obowiązku zawiadomienia poszkodowanego na piśmie o przyczynach zwłoki i hipotetycznym terminie zapłaty świadczenia, poszkodowany ma ewentualność zawiadomienia o tych nieprawidłowościach Komisję Nadzoru Finansowego, która zastosuje wówczas zaplanowane prawem środki nadzorcze. W wypadku zajścia bezzasadnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przypada roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z art 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w czasie 30 dni, licząc od daty otrzymania ogłoszenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela czy też wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy użyciu pozytywnej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, które są korzystniejsze dla uprawnionego do zadośćuczynienia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych – zgodnie z art. 16 ustęp 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ust. Nr 124, pozyc. 1151 ze zm) – jeżeli zakład ubezpieczeń nie zachowa terminu wypłaty świadczenia zaplanowanego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego obwieszczenia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W wypadku wystąpienia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie prorokuje innej wysokości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W wypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy regulacji o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe wykorzystanie innych terminów – oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, iż zakład ubezpieczeń nie może wypłacić zadośćuczynienia przed upływem tego terminu. W wypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, iż będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wysokości 90 dni od dnia złożenia obwieszczenia o krzywdzie, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe – jak było już mówione poprzednio – jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też określenie wielkości świadczenia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez Knf na towarzystwa ubezpieczeń sankcji z tytułu bezpodstawnej zwłoki w wypłacie odszkodowania, jak również niespełnienia obowiązku ogłoszenia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie odszkodowania i prawdopodobnym terminie jego wypłaty – o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, że ubezpieczający kwestionują wysokość świadczenia. W wypadku zakwestionowania stanowiska towarzystwu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, zakłady ubezpieczeń – choć najczęściej niesłusznie – traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających uzasadnienia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę zadośćuczynienia w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, iż zakłady ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska towarzystwu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, iż zakwestionowanie stanowiska towarzystwu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten zakład ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających tłumaczenia. Dlatego też, w związku z faktem, iż składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez zakład ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do zadośćuczynienia przekazuje towarzystwoowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez zakład ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do świadczenia – wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do tłumaczenia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym terminie tj. przy prowadzeniu odpowiedniej staranności.

Komentarze są wyłączone.